Wiosną 2021 Crème de la crème oraz Gdańskie Autobusy i Tramwaje trafili do różnych grup, a większe sukcesy osiągał pierwszy z rywali, który w swoim gronie ulokował się tuż za podium. Ówczesny beniaminek w sąsiedniej grupie finiszował natomiast nieco powyżej strefy spadkowej, za to obecnie to GAIT jest wyżej i ma już w dorobku dwa punkty więcej, niż uzbierał w trakcie historycznego sezonu wśród drugoligowców. Niespełna 20 minut potrzebował Michał Święcicki, aby dwukrotnie pokonać golkipera rywali i pomóc drużynie uzyskać niewielką przewagę. Zawodnicy Gdańskich Autobusów i Tramwajów do przerwy wypracowali dwa trafienia zaliczki, a potem w dobrym stylu prowadzenie utrzymywali w garści. Przeciwnicy łapali z nimi kontakt, ale na około kwadrans przed ostatnim gwizdkiem różnica zaczęła rosnąć i gracze Crème de la crème strat nie zniwelowali. Niemal wszystkie bramki dla zwycięskiej ekipy padły składnych akcjach i ładnych strzałach, co przyznał również jeden z reprezentantów Crème de la crème, Radosław Bakulski. Nie tylko wyniki mogą zatem napawać zawodników GAIT optymizmem.