Spora dawka emocji została podana w środę fanom rozgrywek I ligi. Na zapleczu odbyły się cztery spotkania, a jedno z nich zaowocowało zaskakującym rozstrzygnięciem. Niespodziewanie usytuowany w czołówce Decathlon Kartuska nie poradził sobie z Prestige - kompleksowe wykończenia wnętrz, który kilka dni temu październik otworzył przełomowym zwycięstwem, a teraz nieoczekiwanie znów zatriumfował. Beniaminek po kwadransie prowadził różnicą dwóch trafień, zaliczkę wypracowując po zagraniach Mateusza Sawickiego i Adama Galanka, ale sześć minut później bramkę kontaktową zdobył Mateusz Lesiński. Mierzący w awans zespół nie zamierzał dawać za wygraną i praktycznie do samego końca pełna pula znajdowała się w zasięgu występujących dziś w czerwonych znacznikach zawodników. Gracze beniaminka zdołali jednak metę zawodów minąć o krok przed rywalami, a niemal za cały dorobek strzelecki drużyny odpowiadał Mateusz Sawicki, kompletujący premierowego hat-tricka w sezonie. Prestige - kompleksowe wykończenia wnętrz na przestrzeni minionych kilkunastu dni wyraźnie poprawił swoją sytuację i obecnie usytuowany jest tuż nad strefą spadkową.