- AIC Rebels było faworytem meczu i miało go wygrać. Tak się stało, dzięki czemu pozostaje w grze o miejsce na podium
- Ostoya wspierana była dziś przez liczną grupę fanów, która mimo niekorzystnego wyniku była zadowolona z występu drużyny
- po ostatnim gwizdku sędziego fani oraz zawodnicy Różowych głośno zaśpiewali "sto lat" jednemu z członków swojej grupy