- Port Gdańsk złapał chyba mały kryzys, a trzecia kolejna porażka ewidentnie komplikuje plany medalowe
- FC Kamienie Gdańsk pokonały doświadczonego rywala i zapisały drugą wygraną w historii na swoim koncie
- trzykrotnie zmieniało się prowadzenie w tym meczu, a ostateczny cios golem dla FC Kamienie Gdańsk zadał Michał Symonowicz