Po trzech tygodniach rozgrywek My na Sianie pochwalić mógł się najlepszym bilansem w IV lidze grupie „C”, a po wtorkowym spotkaniu bilans strzelecki zespołu prezentuje się jeszcze bardziej okazale. Dzisiaj w meczu o trzecie zwycięstwo pokonał La Balloons i coraz pewniej zaczyna rozsiadać się w fotelu lidera. Trzecia kolejka i trzeci bramkarz w szeregach Sianowców się pojawił i tak jak poprzednicy czystego konta nie zachował, choć przepuścił zaledwie jedną piłkę. Miało to miejsce na finiszu, kiedy jego team już pewnie prowadził i mógł odliczać minuty dzielące go od kolejnej wygranej. W ofensywie Sianowców nie tylko skutecznością, ale i urodą oddawanych strzałów wyróżniał się Maciej Karolewicz, a bramki jego autorstwa mogły się naprawdę podobać. W ciągu 40 minut uzbierał hat-tricka, w międzyczasie nie zawodził też lider klasyfikacji strzelców Kornel Wysocki, a golem obecność na placu gry zaznaczył również debiutujący na boiskach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL Patryk Binkowski. Sianowcy na murawę ponownie wybiegną za tydzień, a dzień wcześniej w akcji zaprezentują się La Balloons.