- Paweł Kotłowski pełnił dzisiaj funkcję trenera. Wszystko wobec urazu, którego nabawił się we wtorek. Oby to nie było nic poważnego
- przepiękne trafienie zaliczył bramkarz FC Legends, który w pierwszej połowie strzelił gola z połowy boiska. To było coś!
- Gazicho potwierdziło ligową regułę, że jeśli strzeli więcej niż jednego gola w meczu, to go wygrywa