Drugi tydzień wiosennej kampanii zamknął pojedynek III ligi grupy „A”, w którym debiutujące na tym szczeblu Sanatorium podejmowało ATC Cargo. Doszło zatem do starcia beniaminków, a z tarczą z czwartkowej batalii wyszedł pierwszy z wymienionych. Sanatorium nawiązało w ten sposób do osiągnięcia z inauguracji jesiennej odsłony zmagań, kiedy także triumfowało do zera, wygrywając jednak nieco wyżej. Tak samo jak Jesienią 2021 najwcześniej futbolówkę do siatki załadował Szymon Kasprzyk. Wtedy dokonał tego w 20. minucie, tego wieczoru natomiast znacznie szybciej przyczynił się do objęcia przez swoją ekipę prowadzenia, dokonując tego po kilkudziesięciu sekundach. Na krótko przed przerwą o swoich snajperskich możliwościach przypomniał jeden z dwóch najlepszych strzelców minionego sezonu, Michał Rose. Sanatorium skromnie wygrało tę partię, a w drugiej również triumfowało 2:0, co w sumie dało całkiem dobry rezultat. Wynik ustalił Daniel Marciński, który tak jak Jarosław Doborzyński w barwach Sanatorium debiutował - obaj jednak na koncie mają już kilka sezonów w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL.