- długo czekać musiał AST Wolkus Wrzeszcz na swój drugi jesienny mecz i jak się okazało było warto, bowiem ograny został obrońca mistrzowskiego tytułu
- dla Pingwina to już trzecia porażka jesienią, co praktycznie oznacza pożegnanie się z obroną mistrzowskiego tytułu
- z braterskiego pojedynku w rodzinie Kohnke zwycięsko wychodzi Karol, bowiem to jego drużyna minutę przed końcem zadała cios na wagę zwycięstwa