Żuraw M3 kilka dni temu od wysokiej wygranej rozpoczął rozgrywki, z kolei sezon wcześniej średnia zdobytych przez zespół bramek wynosiła około sześciu goli. Dziś natomiast w tę wartość się dokładnie wstrzelił, a jednocześnie zdołał zachować czyste konto. Dokonał tego jako pierwszy tej wiosny reprezentant IV ligi grupy „B”. Niewątpliwie jego przewagą nad ESP była szersza kadra i związane z nią pole manewru, co w miarę upływającego czasu przekładało się na rosnący dystans między przeciwnikami. Gracze Żuraw M3 dobrze rozpoczęli i zakończyli pierwszą odsłonę, ale różnica dwóch trafień nie była tą, dzięki której mogli być spokojni o wynik. Musieli zatem działać dalej, a podejmowane zabiegi zwiększone efekty zaczęły przynosić w trakcie ostatniego kwadransa. Wtedy dorobek strzelecki potroili. Futbolówkę do siatki posyłał głównie Marek Przybyłek, czyli jeden z najlepszych snajperów minionych dni, który za tytuł Strzelca Tygodnia odebrał dziś nagrodę. Tym razem tytuł do niego nie powędruje, ale wymiernie przyczynił się do zwycięstwa zespołu, podobnie jak w zeszły wtorek odgrywając kluczową rolę. Przed Żuraw M3 teraz spotkanie z Zielonymi Garniturkami, natomiast ESP poszuka punktów w meczu przeciwko Sparcie Przymorze.