- Fuksjowi zjawili się na meczu z jednym zmiennikiem. Od razu pomogło to w wygranej i wydostaniu się z ostatniej pozycji w tabeli
- po zespole Czarnych wyraźnie było widać fakt rozegrania trudnego meczu niespełna dobę wcześniej, a zawodnicy nie zdążyli się odpowiednio zregenerować
- Robert Kohnke nie potrafił wykorzystać faktu, że rywale pojawili się bez nominalnego bramkarza i powiększył swój dorobek zaledwie o jedną bramkę. Dzisiaj nie był tak skuteczny z przedłużonych rzutów karnych jak dzień wcześniej