- Leśniewski bezpośrednio przed meczem szukał kogoś na pozycję bramkarza. Między słupkami stanął ostatecznie Dominik Kukowski, który zaliczył kilka fenomenalnych interwencji
- porażka mocno komplikuje Białym sprawę walki o medal. Co prawda jeszcze nie wszystko stracone, ale gdyby dzisiaj zespół zgarnął trzy oczka, to obecnie byłby na podium w elicie
- Leśniewski w końcu się przełamał. Zespół wygrał dopiero pierwsze spotkanie w obecnym miesiącu rywalizacji