- Pingwin wiedział po co przyjechał tego wieczoru na obiekt Ogniwa. To było widać już od samego początku, a wygrana nie była w zasadzie ani przez moment zagrożona
- w przyszłym tygodniu na murawie nie zobaczymy Patryka Czury, który wylatuje na północ. Być może pauzę zaliczy także Michał Święcicki, który dzisiaj z powodu urazu nie dokończył spotkania
- Pingwin utrzymał punkt przewagi nad POST-BUD, który dzisiaj także zgarnął trzy oczka. W zasadzie nadal wiemy, że nic nie wiemy jeśli idzie o Mistrzostwo PL3 R-GOL