W czołówce pierwszoligowej tabeli Decathlon Kartuska zmierzył się z U.P. Światłość Wiekuista. Obydwa zespoły poprzednio na murawie oglądaliśmy w poniedziałek i oba od zwycięstwa rozpoczęły nowy miesiąc. Dzisiaj za ciosem poszedł bardziej doświadczony z rywali. Po obu stronach było kilka absencji, ale żaden z przeciwników tego nie potrafił wykorzystać. Do przerwy starania obydwu ekip niewiele wymiernych korzyści przyniosły. Potem widok lądującej w sieci piłki był częstszy, ale rywalizacja była zacięta, więc kwestia wygranej do samego końca pozostawała szeroko otwarta. Decathlon Kartuska na początku drugiej partii stracił wypracowaną zaliczkę, później osiągnął nieco większą przewagę, ale w szeregach beniaminka dobrze celowniki nastawione miał Rafał Orłowski i ponownie zniwelował stratę drużyny. Decathlon Kartuska nie odpuszczał jednak i po raz trzeci uzyskał prymat w tym starciu, a przeciwnicy na gole Patryka Krause i Mateusza Stencla nie zdążyli już z powodzeniem zareagować, choć kontuzji na pięć minut przed końcem nabawił się Łukasz Ciszewski i między słupkami musiał zostać zmieniony. U.P. Światłość Wiekuista popełniły wiele indywidualnych błędów i okazało się to kosztowne, skutkując pierwszym w historii drużyny pojedynkiem przegranym na AWFiS.