Dotąd z meczu na mecz Agrosfera traciła coraz mniej bramek, ale nie udało jej się tej tendencji podtrzymać. Nie zagrała bowiem na „0” z tyłu, lecz powodów do zmartwień nie ma. Pomimo utraty trzech bramek zdołała sięgnąć po pełną pulę i kosztem Korporats przedłużyć zwycięską passę. Dla Szczurków trzecia kolejka Jesieni 2021 w odróżnieniu od trzeciej kolejki edycji wiosennej nie okazała się przełomowa, choć wynik po 20 minutach mógł napawać zespół optymizmem. W końcu na boisku pojawił się jeden z czołowych strzelców tego poziomu, jakim jest Szymon Kupniewski, który w dwóch pierwszych spotkaniach w rywalizacji nie uczestniczył. Minął nieco ponad kwadrans i dał swojej ekipie prowadzenie, a po chwili przewagę powiększył. Agrosfera zdołała po kilku minutach złapać z rywalem kontakt, a następnie poszła za ciosem. W 28. minucie padł gol wyrównujący, po kilkudziesięciu sekundach na czele znalazła się Agrosfera, a niedługo potem debiutujący w drużynie Patryk Pikulski podwyższył na 2:4. Spotkanie zaczęło się układać po myśli graczy Agrosfery, którzy zwycięstwa z garści już nie wypuścili.