We wtorek poznaliśmy jedyny nowy zespół, jaki Wiosną 2021 występować będzie pośród drugoligowców. Mowa o Istanbul FC, który w debiucie mierzył się ze zdecydowanie bardziej doświadczonym Jurkomem Chwaszczyno i w boju przeciwko weteranowi Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL zapłacić musiał frycowe. Już we wstępnej fazie pojedynku celnym uderzeniem popisał się Piotr Lisowski, ale nie pociągnęło to za sobą kolejnych strzałów, po których futbolówka zatrzepotałaby w sieci. Następne gole padły dopiero w drugiej połowie. Na 2:0 podwyższył Jonatan Łacman, a chwilę później do sytuacji kontaktowej doprowadził Ahmet Koc, odnotowując historyczne trafienie dla zespołu. Występujący w czerwonych strojach gracze Istanbul FC poszli za ciosem i wyrównali za sprawą Emraha Ergula, ale bardziej dorobku już nie powiększyli. Finisz należał do Oranje. Nie tylko odzyskali prymat, ale wykreowali trzybramkową przewagę. Kropkę nad „i” zwycięstwa Pomarańczowych postawił Artur Frankowski, który zainkasował trzy oczka do punktacji kanadyjskiej. Zameldował się na liście strzelców, ale potrafił też asystą zrehabilitować się za popełniony wcześniej błąd. Wygrana na starcie pozwala wierzyć, że najnowsza kampania dla Jurkomu Chwaszczyno będzie bardziej udana od poprzedniej.