Galaxy Gdańsk 3.0. przez siedem kolejek pozostawał niepokonany, ale w czwartek niespodziewanie opuścił boisko z niczym. Stracił pierwsze punkty, z powodu kontuzji beniaminek stracił również Łukasza Szmydkiego i dzisiaj do rywalizacji przystąpił bez swojego najlepszego strzelca. Zdołał jednak powrócić na zwycięską ścieżkę, choć nie przyszło to łatwo. Akademia Gepetto stanęła przed szansą wygrania po raz trzeci z rzędu, co dla niej oznaczałoby rekordową w tym roku serię. Nie zamierzała odpuszczać, trzykrotnie obejmowała prowadzenie w tym meczu, lecz wyżej sklasyfikowany przeciwnik w drugiej połowie ponownie wyrównał i kolejny raz w niekorzystnej sytuacji się już nie znalazł. Na 3:3 strzelił Kacper Malicki, z kolei na finiszu akcje beniaminka dwukrotnie zamykał Oliwier Bławat, co zaważyło na ostatecznym rozstrzygnięciu. Galaxy Gdańsk 3.0. nadal przewodzi stawce, ale bardzo mocno w grze o awans trzymają się również jego niedawni rywale z niższego szczebla, Renocar Paladyni Prawilności, a za nimi znajduje się Go Ropes Hanza Lider, mająca delikatne zaległości.