Na starcie drugiego tygodnia w IV lidze grupie „B” poznaliśmy kolejną nową ekipę w stawce Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Był nią Pingwin, który zanotował start-marzenie, odnosząc zwycięstwo już podczas historycznego występu. W naturze pingwiny, aby wytworzyć ciepło, zbijają się w stada, na boisku zaś wystarczą gole, by podgrzać atmosferę wewnątrz drużyny. Strzelcem tej wyjątkowej, bo pierwszej, bramki został Mariusz Dymek, po strzale którego bardziej doświadczona Sparta Przymorze znalazła się w niekorzystnej sytuacji. Niespełna kwadransa potrzebowali gracze z Przymorza, aby skutecznie zareagować i doprowadzić do remisu, a autorem trafienia wyrównującego został Filip Gudzinski, robiąc użytek z zagrania Pawła Śliwy. Mijały kolejne minuty, a piłka nie chciała ponownie wpaść do siatki. Grupa fanek wspierająca zawodników Pingwina mogła się niecierpliwić, lecz debiutanci przy dużej pomocy konkurentów pod koniec meczu ponownie zdołali objąć prowadzenie. Pingwin pozytywnym akcentem wita się z rozgrywkami. Po wysokiej wygranej sprzed pięciu dni porażka Sparty Przymorze może zaskakiwać.