Jedyny środowy pojedynek IV ligi grupy „A” zwycięzcy nie wyłonił. W szranki stanęli Vetrex Impro Trójmiasto oraz Hotel Orle i obaj konkurenci wywalczyli po punkcie, co dla drugiego z nich oznacza pierwszy remis od października ubiegłego roku, gdy w starciu z KKS Browar Lubrow sprzed ponad 350 dni uzyskał wynik 3:3. Rezultat dzisiejszej batalii był minimalnie niższy. Niezawodny Edward Grot dał drużynie prowadzenie, na co przeciwnicy zareagowali udanym atakiem i wskutek celnego uderzenia Karola Chmielewskiego wyrównali stan rywalizacji. Drugą odsłonę lepiej rozpoczęli zawodnicy Vetrex-u Impro Trójmiasto. Przez kwadrans posiadali w garści skromnych rozmiarów zaliczkę, ale na finiszu kolejny skuteczny strzał najlepszego snajpera Hotelarzy przewagi ich pozbawił. Hotel Orle wciąż utrzymuje się w czołówce zestawienia i na pewno weekend spędzi w gronie sześciu najlepszych obecnie drużyn w grupie. Vetrex Impro Trójmiasto na placu boju meldował się równie często, ale zdobył trzy oczka mniej. Cztery z siedmiu punktów jego dorobek zasiliły w ciągu ostatnich paru dni.