- Fuksjowi grali w tym spotkaniu jednego zawodnika mniej i dopiero pod koniec pierwszej połowy udało się uzupełnić skład. To zwiastowało kłopoty, a wywalczenie punktów graniczyć musiało niemal z cudem
- cud się jednak wydarzył. Fuksjowi po zmianie stron zagrali wręcz koncertowo i z beznadziejnej sytuacji wyszli zwycięsko. Mało kto na nich stawiał, a oni pokazali, że potrafią się odnaleźć w każdej sytuacji
- dla U.P. Światłość Wiekuista to pierwsza wygrana od 43 dni