Młodzi Bajeczni Techniczni pozytywnie zaskoczyli na starcie sezonu! Niewielu na nich stawiało, Wiosną 2021 grali znacznie słabiej niż przed rokiem, w przerwie letniej nie obyło się bez zmian w składzie, więc trudno było oszacować, czego będzie można się po nich w najbliższym czasie spodziewać. Na dodatek, na inaugurację zmierzyć musieli się z Kwestią Iloma, z którą w ostatniej dla siebie kolejce minionej kampanii przegrali do zera, tracąc 13 goli. Dzisiaj do powtórki jednak nie dopuścili. Ujrzeć mogliśmy wśród nich kilka nowych twarzy, a dla niektórych z nich był to powrót w szeregi zespołu. Na przestrzeni 30 minut od premierowego gwizdka jedynie reprezentanci MBT pojawiali się w protokole arbitra. Zaczął Miłosz Cur, rezultat pierwszej części zamknął Marcin Siemienkiewicz, a wynik drugiej otworzył Damian Szuta. Kształtowało się to korzystnie dla MBT, ale Kwestia Iloma próbowała wydostać się z tarapatów. Co prawda, jedna z prób poskutkowała wybiciem futbolówki poza obiekt, ale na finiszu drużyna postraszyła konkurenta, doprowadzając do sytuacji stykowej. Niespodziewanie jednak przegrała. To pierwsza porażka drużyny od 12 tygodni.