Do tej pory ukraińsko-białoruskiej drużynie nie wiodło się podczas rywalizacji z beniaminkami, ale w środę nieco ten bilans podreperowała. Wygrała z U.P. Światłość Wiekuista i był to drugi z pięciu beniaminków, kosztem którego zainkasowała komplet oczek. FT Adrenalin dobrze rozpoczął spotkanie. Po upływie paru chwil od premierowego gwizdka znalazł się na czele zawodów, a po kwadransie dysponował już zaliczką trzech trafień. U.P. Światłość Wiekuista odpowiedziały golem autorstwa Wojciecha Konopki, ale potem z własnej połowy piłkę do siatki skierował Denys Zheludchenko i różnica znów wzrosła. Żółto-Biali utrzymywali się na prowadzeniu, w drugiej połowie jeszcze kilka razy podwyższali rezultat, a najczęściej licznik po ich stronie uruchamiał Ivan Komlev, który zdobył pięć z dziewięciu goli zespołu, a ponadto przy dwóch innych asystował. FT Adrenalin awansował na czwarte miejsce, nie tracąc perspektyw na powtórkę z Wiosny 2021, gdy rozgrywki ukończył na najniższym stopniu podium. U.P. Światłość Wiekuista obecnie są szóste.