Zarówno Galaxy Gdańsk 3.0., jak i Rehasport Gdańsk udanie zainicjowali rywalizację na zapleczu elity, wygrywając swoje pojedynki do dwóch. Dzisiaj również „2” była obecna po jednej stronie, ale nie była to wartość szczęśliwa dla Niebieskich. Znów nie znaleźli recepty na pokonanie Żółto-Czarnych, choć przegrali z przeciwnikami znacznie niżej niż pod koniec maja. Zawodnicy Galaxy Gdańsk 3.0. podobnie jak na otwarcie musieli gonić wynik. Wtedy na krótko przed przerwą znaleźli się w niekorzystnym położeniu, a tego wieczoru niedługo po gwizdku stracili pierwszą bramkę. Przed drugą częścią było jednak po równo, lecz potem rezultat rósł tylko po jednej stronie. Akcję na 3:2 sfinalizował Łukasz Szmydki, którego w barwach zespołu mogliśmy obejrzeć już w ramach lipcowego PL3 CUP. Bez wątpienia będzie solidnym wzmocnieniem, co potwierdził też chwilę później, gdy z jego podania Jakub Konieczny podwyższył na 4:2. Drugie zwycięstwo Galaxy Gdańsk 3.0. przypieczętował Łukasz Szudzik. Żółto-Czarni wciąż niewiele goli tracą, a średnia ta jest aktualnie niższa od średniej z kampanii wiosennej.