- Fuksjowi na koniec sezonu "zafundowali" sobie porażkę, która przekreśla ich szansę na złote medale
- Paweł Czerwiński z konieczności wcielił się w rolę bramkarza podczas pierwszej połowy, w drugiej zobaczyliśmy między słupkami Igora Bogdańskiego. Drugi wariant wyglądał na parkiecie lepiej, ale nie przyniosło to spodziewanych efektów
- - Łukasz Lejman to istny talizman Admetalu. W tym sezonie tylko dwa razy nie pojawił się na meczu swojej drużyny i Czarni przegrywali. W pozostałych starciach był obecny i Admetal punktował. To sprawdziło się także dzisiaj