- ten remis nie zadowala żadnej z ekip. Obie bowiem chciały wygrać i tym samym zbliżyć sie do lidera, ale ostatecznie musiały obejść się smakiem
- Predatorsi prowadzili 2:0, rywale na dodatek stracili jednego ze swoich zawodników ukaranego czerwoną kartką. Wszystko przemawiało za Białymi, ale Optima Gdańsk potrafi wychodzić z takich opresji, co udowodniła nam tego wieczoru
- to dopiero dziesiąty remis w historii Predators. Rywale mają niewiele więcej, bo trzynaście