- niemal tradycyjnie na mecz spóźnił się Bartek Liszek, ale koledzy z drużyny doskonale są już na taką sytuację gotowi
- w drugiej połowie między słupkami bramki Zielonych pojawił się Maciej Dobrowolski, który najwyraźniej wraca do optymalnej dyspozycji. Cieszy nas ten fakt niezmiernie!
- dla Granitu to już trzecia z rzędu wygrana i jest to zdecydowanie najlepsza seria drużyny w tym sezonie