Boisko Gedanii sprzyja uzyskiwaniu wysokich rezultatów, czego świadkami byliśmy podczas środowej kolejki. Sparta Przymorze poprawiła dokonanie reprezentującej sąsiednią grupę Kwestii Iloma, która godzinę wcześniej zwyciężyła różnicą 16 trafień. Czarno-Czerwoni wygrali bowiem minimalnie wyżej, przy okazji na kilka goli zbliżając się do rekordowego wyczynu z połowy czerwca. Jednocześnie jest to najwyższy wynik, jaki Jesienią 2021 padł w rozgrywkach IV ligi grupy „B”. Czarno-Czerwoni zawodnikom Jarmelke S.C. nie zostawili nawet cienia nadziei na możliwość sprawienia niespodzianki. Bardzo aktywny był Kacper Ignaczak, który już od początku dawał się we znaki konkurentom. Potrafił kolegów obsłużyć dobrym podaniem, często finalizował akcje i w sumie podczas wieczornego spotkania zainkasował więcej punktów niż w trakcie sześciu poprzednich kolejek razem wziętych. Niewiele mniej wpadło dziś na konto Filipa Gudzinskiego, który klamrą spiął swój występ, otwierając i zamykając rezultat, a w międzyczasie nieraz na stan meczu wpływając. Sparta Przymorze poprzez efektowne zwycięstwo umocniła pozycję na podium.