- Żółci szybko otworzyli wynik spotkania i wydawało się, że będzie to dla nich spacerek. Nic bardziej mylnego...
- gol na wagę zwycięstwa padł w ostatnich minutach spotkania, a w objęciach kolegów utonął Rafał Konowałek
- Żółci wrócili na podium rozgrywek. Teraz czeka ich prawdziwe wyzwanie, ponieważ zagrają w czerwcu z pierwszym i drugim zespołem tabeli, a więc niejako będą rozdawali karty