MOVINN okazał się jednym z najbardziej bramkostrzelnych zespołów minionej kampanii, gromadząc dorobek większy niż 100 trafień. Wówczas wystartował od dwucyfrowego wyniku, za to dzisiaj aż tak wysoko poprzeczki sobie nie zawiesił, lecz również cieszył się z inauguracyjnego zwycięstwa. Wartsila Polska musiała więc uznać wyższość konkurenta, choć to ta ekipa otworzyła rezultat spotkania. Minął niecały kwadrans i w protokole arbitra pojawił się Adam Dobruń, ale nikt z drużyny później do niego nie dołączył. Próby jednak były. Przed wyśmienitą szansą zdobycia bramki znalazła się Małgorzata Skonieczna, ale sytuacji sam na sam nie wykorzystała. Nie pudłowali za to przeciwnicy. Jeszcze przed przerwą udało im się wydostać z opresji i z minimalną nawiązką zniwelować stratę, by później stopniowo przewagę budować. MOVINN finalnie spisał się na „5”, wypracowując identyczny wynik jak 55 dni temu w meczu przeciwko Niebieskim. Dobre otwarcie daje nadzieję na jeszcze lepsze osiągnięcie niż sezon temu, gdy zamknął czołową „6” zestawienia.