Gazicho zadebiutowało w rozgrywkach Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. W zespole występuje spore grono zawodników wcześniej reprezentujących DCT Gdańsk, dostępu do bramki broni natomiast znany z gry dla Kwestii Iloma Kamil Przybyłowski, który jednak nie zdołał uchronić drużyny przed porażką z U.P. Światłość Wiekuista. Do zgarnięcia punktu zabrakło niewiele. Bordowi, bo takie są barwy Gazicho, otrząsnęli się po szybko straconym golu i wyjszli na niewielki „+”. Wyrównał Piotr Koniarski, a szalę na stronę Bordowych przechylił Andrzej Rubets, który rywalom sprawiał najwięcej problemów. Nie dziwi to jednak, już w listopadzie zdołał czterokrotnie pokonać Emanuela Kiełpina, dziś natomiast tej sztuki dokonał tylko raz. Różowi wyrównali jeszcze w tej części, ale w trakcie drugiej połowy znów musieli gonić wynik. Przemysław Gornowicz skutecznie uderzył „z czuba”, czym zniwelował stratę, a na finiszu trafienie na wagę trzech oczek zanotował Wojciech Konopka. Zwycięstwo U.P. Światłość Wiekuista z trybun oglądał Paweł Czerwiński, który z powodu kontuzji nie będzie zdolny do gry w tym sezonie. Koledzy z drużyny życzą mu dużo zdrowia. Różowi po czwartkowym wieczorze są bogatsi o komplet punktów i… zdjęcia indywidualne.