Szósty tydzień w IV lidze grupie „C” rozpoczął się od konfrontacji z udziałem Białych Żubrów i ATC Cargo. Drugi z rywali, będący dotąd liderem zestawienia, przystępował do pojedynku jako Drużyna 5. Tygodnia, więc miano faworyta przypadło właśnie jemu. Białe Żubry nie dały się jednak zaskoczyć i mocnemu konkurentowi się postawiły, co poskutkowało podziałem punktów. Przez dłuższy czas futbolówka do sieci wpaść nie chciała, ale jak już odnalazła drogę do bramki, to najpierw pomogli jej tam trafić gracze ATC Cargo. Wcześniej dokonał tego Dominik Rachuba, a blisko kwadrans później stan rywalizacji podbił Maciej Józefowski, więc zanosiło się na kolejne zwycięstwo niepokonanego zespołu. Szarzy broni jednak nie składali i pokazali charakter, z powodzeniem dążąc do wyrównania. Bramkę kontaktową strzelił Stanislau Shushket, zaś uderzeniem na 2:2 popisał się Stsiapan Astapchenia i premierowy w historii remis zameldował się w dorobku Białych Żubrów. Dla ATC Cargo to natomiast drugi tego typu rezultat, ale nie wystarczył, aby obronić pozycję lidera przed atakującym szczyt My na Sianie.