Po raz drugi w 2021 roku obiekt AWFiS był areną pojedynku Go Ropes Hanzy Lider i FT Adrenalin. W czerwcu do dwóch zwyciężył drugi z rywali, ale dzisiaj odwet za wiosenne niepowodzenie wziął przeciwnik, także triumfując do dwóch. Gracze Go Ropes Hanzy Lider wystąpili w nowych strojach, w biało-czerwone pasy. Do przerwy rezultat poniedziałkowej batalii kształtował się tak samo jak wynik konfrontacji sprzed 97 dni. Także ukraińsko-białoruski zespół bardzo wcześnie objął prowadzenie, lecz przewagę stracił i ostatecznie pierwsza odsłona zaowocowała minimalnych rozmiarów remisem. Na tym jednak podobieństwa się kończą, ponieważ w ciągu 10 minut od zmiany stron dwukrotnie z powodzeniem na bramkę uderzał Jakub Zaborowski, a w drugiej z tych sytuacji jego drużyna skorzystała na chwilowej grze w przewadze po kartce dla konkurentów. Zrobiło się 3:1, za to na finiszu każda z ekip minimalnie podbijała stan tej potyczki, co Go Ropes Hanzie Lider pozwoliło obronić korzystne rozstrzygnięcie i pozostać wśród niepokonanych. Pierwszej porażki doświadczył FT Adrenalin, a jego zawodnicy długo debatowali na murawie. Znając ich podejście i przygotowanie do zawodów, wyciągną wnioski.