Na starcie listopadowych rozgrywek IV ligi grupy „B” KKS Browar Lubrow podejmował Wartsilę Polska. Gra toczyła się o czwartą w sezonie wygraną, a w przypadku drugiej z drużyn jednocześnie trzecią z rzędu. Dla Wartsili Polska oznaczałoby to najbardziej owocną serię w 2021 roku i nadarzającej się okazji nie zaprzepaściła, choć nie było łatwo podtrzymać passę. Początkowa faza meczu sugerowała, że o kolejne punkty może być zawodnikom Wartsili Polska lżej, ale ich dwubramkowa zaliczka jeszcze przed zakończeniem pierwszej partii się rozpłynęła, gdy kolejno dorobek konkurentów uzupełniali Marcin Pawłowski i Mateusz Adamek. Pierwszy z wymienionych na jednym trafieniu nie poprzestał i w końcowej części spotkania uzbierał hat-tricka, wyprowadzając swój team na czoło zawodów. Przeciwnicy znaleźli się w opałach, ale grali do końca, nie tracąc wiary w zwycięstwo. Odpowiedzieli dwoma skutecznymi atakami, a w obu czynny udział brał Adam Dobruń, uczestniczący dzisiaj w każdej bramkowej próbie swojej ekipy.