- jedni i drudzy tego wieczoru nie pojawili się w optymalnych składach. Lepiej w tej niedoli poradził sobie Porsche Sopot
- Ital3Miasto dwukrotnie w pierwszej połowie wychodził na prowadzenie. W drugiej części spotkania nie trafił już ani razu i rywale zdołali odjechać z wynikiem. Tym samym nie byliśmy świadkami niespodzianki
- Porsche Sopot umocnił się na pozycji lidera i wykonał kolejny krok ku historycznemu awansowi. Na razie wszystko idzie idealnie