Poznaliśmy najlepszy zespół grupy „B”! W miniony czwartek U.P. Światłość Wiekuista minimalnie pokonały Gazicho, a dzisiaj wygrały z Mannol Gdańsk, osiągając nad obiema ekipami przewagę trzech punktów. Pierwszego miejsca już zatem nie stracą. Przed gwizdkiem Różowi ustawili się do zdjęcia, a później konkurenci przystąpili do rywalizacji, która toczyła się pod czujnym okiem zawodników Leśniewskiego, przyglądających się tej batalii. Do przerwy było po równo, a bramkę dla Różowych zdobył Iwo Gerlee, który w końcu mógł do drużyny dołączyć, ale niestety długo nie pograł i z kontuzją opuścił parkiet. Bez uszczerbku na zdrowiu z pojedynku wyszedł natomiast Dawid Lewczuk, który podczas drugiej partii hat-trickiem zaznaczył obecność na placu. Nie on jednak był MVP wieczornej konfrontacji, ponieważ mimo niepowodzenia Mannol Gdańsk uwadze nie uszła znakomita postawa Rafała Bujnowskiego, który w 100% odpowiadał za dorobek strzelecki swojego teamu. Różowi mianem arcydzieła określili jego lewą nogę, a takie słowa z ust przeciwników stanowią dowód uznania dla dokonań zawodnika. Reprezentanci Mannol Gdańsk kondycyjnie nie sprostali trudom tej potyczki, brak zmienników uniemożliwił im utrzymanie w garści korzystnego rozstrzygnięcia, ale zapewne będą mieli swojego przedstawiciela w „Piątce tygodnia”.