Decathlon Kartuska po trzech tygodniach od przegranego barażu powrócił na boisko, by rozpocząć walkę o ligowe punkty i w sezon wszedł z przytupem. Wygrał z Renocar Paladynami Prawilności, po raz czwarty w 2021 roku odnosząc pięciobramkowe zwycięstwo. Do przerwy bardziej obyty w pierwszoligowych bojach Decathlon Kartuska wypracował korzystną sytuację, ale potem zawodnicy beniaminka odpowiedzieli równie skuteczną serią. Po kilkunastu minutach zmagań gole zaczęli kompletować gracze Decathlonu Kartuska, którym wystarczyło sześć minut, by „3” zagościła po ich stronie. Różnica wydawała się spora, ale nie mogła ona zniechęcić rywali, którzy w o połowę krótszym czasie także zdobyli trzy bramki, z czego dwie były autorstwa Oskara Karpińskiego. Każda z ekip w ciągu pół godziny miała więc znakomity fragment, ale potem show skradł Aleksander Nowicki, który pomógł zespołowi odzyskać prymat i osiągnąć przewagę. W tym czasie zanotował dwie asysty, uzupełnił dorobek o trzy gole i łącznie zainkasował dziś siedem oczek, czyli o siedem mniej niż w 10 występach kampanii wiosennej.