Pech nie przestaje opuszczać Ego Sopot. Wielokrotny triumfator rozgrywek miał zmierzyć się z wicemistrzem poprzedniego sezonu, ale niestety do starcia medalistów nie doszło. Wieczorem z obozu Leśniewskiego nadeszła informacja, że oddaje punkty walkowerem. Sopocianie trzy razy z rzędu triumfowali 11:4, a teraz po raz trzeci w ramach bieżącej kampanii do rywalizacji przystąpić nie mogli.