- Leśniewski pojawił się na meczu bez jakiegokolwiek zawodnika rezerwowego, co zwiastowało kłopoty i tak też było
- kiedy Leśniewski wygrywał już 3:0 i wydawało się, że wszystko zmierza w kierunku jego wygranej, kontuzji nabawił się Karol Majchrzak. Od tego momentu rywale doszli do głosy i odrobili straty z nawiązką, wygrywając pierwsze spotkanie w sezonie
- taki wynik sprawia, że Leśniewskiemu będzie niezwykle ciężko powalczyć o miano najlepszej drużyny. Różowi mają już na koncie dwie porażki i są w środkowej strefie tabeli