Po blisko 100 dniach przerwy ponownie na AWFiS ujrzeliśmy Solveo. Czterema strzelonymi bramkami zespół pożegnał tutaj sezon wiosenny i czterema trafieniami przywitał dzisiaj ten obiekt, ale ponownie nie wystarczyło to, by zapunktować. Tego wieczoru Solveo przegrało z Vetrex-em Impro Trójmiasto, który kontynuuje październikową serię meczów mecz porażki. Zawodnicy Solveo pomimo niełatwej sytuacji kadrowej do końca utrzymywali w zasięgu przynajmniej remis. Do zawodów przystąpili bez zmienników, a między słupkami z konieczności stanął Wojciech Kieszkowski. Rezultat otworzył Maciej Czajkowski, ale parę chwil później w znakomitym stylu wyrównał Igor Wawrzeńczyk, niemal z połowy boiska kierując futbolówkę w samo okienko. Nie było jednak czasu, aby delektować się urodą gola, ponieważ niedługo potem znów na prowadzenie wysunął się niżej sklasyfikowany przeciwnik. Vetrex Impro Trójmiasto zniwelował stratę, ale łatwej przeprawy nie miał, bo na dalszym etapie Solveo jeszcze dwukrotnie osiągało skromnych rozmiarów zaliczkę. Finisz przesądził jednak o triumfie Vetrex-u Impro Trójmiasto. W ostatnich minutach szalę na stronę drużyny przechylili Karol Chmielewski oraz Jakub Dąbrowski.