Dzisiaj dwie drużyny IV ligi grupy „A” próbowały sięgnąć po czwartą z rzędu wygraną, ale żadnej z nich się to nie udało. Taki cel przyświecał między innymi Hotelowi Orle, który przegrał z Jeppesen i passy nie przedłużył. To dziesiąta w historii porażka Hotelu Orle z tym przeciwnikiem. Poniedziałkowe niepowodzenie Hotelarzy było jednak zdecydowanie mniejszych rozmiarów niż te z początku bieżącej kampanii. Jak to w spotkaniach z udziałem Jeppesen bywa, goli wiele nie padło. Weteran Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL ponownie zagrał na „3”, a jako pierwszy do protokołu sędziego zawitał Krzysztof Bannach. Kwadrans później podaniem obsłużył Roberta Bannacha i najlepszy strzelec zespołu posłał futbolówkę między słupki, powodując że wartość po stronie Jeppesen minimalnie podskoczyła. Niedługo potem również Hotel Orle doczekał się bramki, a zawędrowała ona na konto Edwarda Grota. Hotelarze bardziej dorobku już nie powiększyli, za to konkurenci dołożyli jeszcze jedno trafienie, a jego autorem został Dominik Dunst, dla którego to premierowy gol. Jeppesen nadal jest niepokonany.