- KS Gdańsk po raz trzeci w październiku schodzi z boiska pokonany i tym samym już na pewno nie powalczy jesienią o medale
- w ostatnich dwóch meczach Freestyle Team pozwalał sobie strzelić po cztery gole i oba te mecze wygrał. Tym samym sprawę awansu do Grupy Mistrzowskiej ma w swoich nogach
- na duży złocisty trunek od kolegów z pewnością zasłużył Tomasz Miłaszewski (Freestyle Team) za zdobycie bramki na wagę kompletu punktów