- zaledwie jeden mecz trwała zwycięska seria GCE. Ponownie w bramce Zielonych ujrzeliśmy Bartka Liszka, ale tym razem nie okazał się on zbawcą swojej ekipy
- Dp Serwis Gdańsk wyraźnie znudził się osiąganiem remisów i dziś postanowił wygrać, pozostając niepokonanym w III lidze. Zespół nie mógł dzisiaj liczyć na Kamila Debkowskiego, ale pojawił się za to Łukasz Dyła, który nie był w pełni sił ze względu na chorobę, a mimo to zagrał bardzo dobre zawody
- komplet punktów dla Dp Serwis Gdańsk może okazać się niezwykle cenny w walce o medale, gdyż udało się odskoczyć od grupy pościgowej