Tuż po tym, jak ze środkowej części boiska Politechniki zeszli Relinges Kuchnie Marzeń oraz TIE, plac zajęli ich grupowi konkurenci: Go Ropes Hanza Lider II i Oliwa Do Ognia. Stawką starcia beniaminków była piąta wygrana, a zapewnił ją sobie pierwszy z wymienionych, odcinając od siebie pasmo porażek. Go Ropes Hanza Lider II mogła liczyć na obecność kibiców, którzy przyszli na obiekt AWFiS, za to golkiper drużyny skorzystał z plastra otrzymanego od nas, by zakryć ranę na palcu. Najwyraźniej drobna rana nie okazała się jednak dokuczliwa, ani razu bowiem nie dał się pokonać, choć jego kolegom z pola również nie było łatwo zaskoczyć bramkarza Oliwy Do Ognia. Niemal do samego końca pachniało bezbramkowym remisem, ale z podania Adama Gostkowskiego-Krawczyka pełną pulę drużynie zagwarantował Gustaw Ohler. Sytuację zespołu w tabeli udało się zatem uspokoić, a porównując straty poniesione przez poszczególne ekipy, nie jest wykluczone, że Go Ropes Hanza Lider II o podium jeszcze powalczy.