KLIDO każdy kolejny mecz fazy grupowej rozpoczynało o późniejszej godzinie, a w górę wraz z każdym następnym występem szła też liczba traconych przez zespół bramek. Dzisiaj KLIDO od Leśniewskiego przyjęło osiem goli i zakończyło wstępną część rozgrywek z trzema punktami, podczas gdy przeciwnik z kompletem dziewięciu oczek pewnie wygrał rywalizację w grupie „E”. Koncertowo zagrał Jakub Filipek, który po około 20 minutach zmagań był jedynym zawodnikiem widniejącym na liście strzelców. Nie wpisał się tam jednak tylko raz, ponieważ aż w pięciu sytuacjach arbiter musiał odnotować jego nazwisko, a trafienia jego autorstwa składały się na całkiem pokaźną przewagę po stronie Leśniewskiego. Najlepszy snajper drużyny w sumie obecny rok zamknie z 50 bramkami na koncie, a na dodatek jako pierwszy Zimą 2021/2022 osiągnął dwucyfrową wartość w zakresie zdobytych goli. Lider zestawienia bezproblemowo dowiózł pewne zwycięstwo do gwizdka. Leśniewski w grudniu był bezbłędny, a w styczniu rozpocznie starania o obronę tytułu. KLIDO prawdopodobnie trafi na trzeci poziom.