- Marcel Rafalski zjawił się na hali w roli kibica, lecz po czerwonej kartce Patryka Folgi musiał ratować nie mających piątego do gry Zielonych
- GroWin uznał, że prowadzenie czterema golami jest mało zadowalające dla kibiców więc pozwolił, by rywale odrobili straty
- GroWin w czwartek zakończy ligowe granie i będzie bronił szóstej lokaty