- frekwencja na tym spotkaniu nie była najlepsza. Gumisie pojawiły się bez zmian, z kolei na ławce rywali można było odnaleźć tylko jednego gracza
- w bramce Gumisi nadal trwa wielka posucha. Dzisiaj zmuszeni do obrony bramki byli zawodnicy nominalnie występujący w polu
- Admetal pomimo zajmowania obecnie ostatniego miejsca w tabeli, nadal posiada szansę na utrzymanie. Terminarz go jednak nie rozpieszcza, bowiem w dwóch ostatnich meczach przyjdzie mu się mierzyć z ekipami z czołówki