- Fuksjowi mimo braku rezerwowych świetnie poczynali sobie z rywalem prowadząc w pewnym momencie już różnicą czterech goli
- czerwona kartka dla bramkarza Fuksjowych znacząco odmieniła oblicze meczu, a do siatki trafiali od tego momentu trafiali już tylko gracze Admetalu
- Admetal grając całą drugą połowę z przewagą zawodnika nie zmarnował okazji i wygrał zdobywając jakże cenne punkty w walce o utrzymanie