We wtorek poznaliśmy piątego debiutanta, jaki zasilił szeregi IV ligi grupy „B”, i ósmego ogółem w tej edycji rozgrywek. Mowa o Nie ma pudła - Dietly.pl, który zmierzył się z innym nowym teamem, jaki tworzą IZI Ziomki. Pamiętamy, że w przypadku IZI Ziomków zderzenie z ligową rzeczywistością było wyjątkowo bolesne, ale dziś opuściły boisko z większym bagażem goli strzelonych niż poprzednio, a ich niepowodzenie było zdecydowanie mniejszych rozmiarów niż porażka sprzed tygodnia. Zawodnicy tego zespołu nie mieli łatwego początku. Musieli wystartować w niepełnym składzie i dopiero po czasie ich kadra poszerzyła się o dwa ogniwa. Nie poddawali się, próbując pokonać bramkarza rywali. Częściej jednak to konkurentom udawało się zamienić okazje na gole i w zasadzie niemal od pierwszego gwizdka mieli w garści korzystny rezultat. Z powodzeniem pracowali nad powiększeniem przewagi, a najczęściej w ich szeregach wśród strzelców meldował się Rafał Rydzewski. Uzbierał hat-tricka, pomagając drużynie już w debiucie sięgnąć po historyczną wygraną. Nie ma pudła - Dietly.pl ląduje na szóstym miejscu. Na razie pozostaje bez koszulek meczowych, choć te mają pojawić się w kolejnym tygodniu.