Zarówno DCT Gdańsk, jak i U.P. Światłość Wiekuista w ubiegłym tygodniu spisali się na „6”, ale tylko beniaminkowi sześć bramek zagwarantowało wówczas pełną pulę. Dzisiaj natomiast „6” ponownie zagościła po stronie bardziej doświadczonego teamu, dla którego to pierwsze od dawna zwycięstwo wywalczone na sopockim stadionie. Przede wszystkim poniedziałkowy triumf pozwolił zespołowi zachować szanse na utrzymanie, lecz o takie rozstrzygnięcie zabiegać musiał do ostatnich minut… Świetnie rozpoczął to starcie, ale przeciwnik zdołał obrócić szalę w swoim kierunku i na prowadzeniu utrzymał się przez kilka chwil. Reprezentanci DCT Gdańsk zniwelowali stratę po strzale Ivana Chopyka, a niedługo potem prymat odzyskali, gdy znów piłkę do siatki zapakował Andrzej Rubets. Przewagę powiększyli, ale zawodnicy U.P. Światłość Wiekuista nie odpuszczali. Trzy gole dołożył Wojciech Konopka, jednego z nich zdobywając z rozpoczęcia gry z połowy boiska, a jego skuteczne zagrania przywróciły zespół do gry o komplet punktów. Decydujący cios zadał jednak DCT Gdańsk, który wykorzystał grę w przewadze liczebnej.