- obie ekipy w mecz wchodziły dość leniwie, przez co na pierwsze gole i emocje przyszło nam trochę poczekać. Trzeba dodać, że przed spotkaniem jedni i drudzy zgłaszali problemy kadrowe, a w bramce Padbox Gdańsk stanął Mateusz Lesiński
- przewagę trzech bramek posiadał w tym meczu zespół FC Concretes I jednak nie udało mu się dowieźć jej do końca
- Padbox Gdańsk mógł w tym meczu liczyć na duet Patryk Krause - Krzysztof Putto. Panowie podzielili się łupem bramkowym i Złoci pozostali na piątej pozycji w tabeli