Ponownie dwucyfrowa liczba goli padła podczas rywalizacji Decathlonu Kartuska z Akademią Gepetto! Na inaugurację wiosennej odsłony zmagań pierwszy z teamów zwyciężył 7:5, a dzisiaj jego przewaga nad konkurentem była większa, choć podobnie jak w kwietniu najpierw na czoło zawodów wysunął się przeciwnik. Ernest Skórka dał prowadzenie Akademii Gepetto, która przez kilka chwil znajdowała się w posiadaniu skromnej zaliczki. Prowadzenie jednak straciła i już go nie odzyskała. Do przerwy przebieg meczu był wyrównany, żaden z zespołów nie potrafił zwiększyć swoich szans na zwycięstwo, za to wraz z upływającym czasem drugiej partii coraz bardziej te szanse zwiększał Decathlon Kartuska, z powodzeniem działając w ataku. Jeszcze dwa razy piłkę do siatki posłał Patryk Krause, a później możliwość podwyższenia wyniku wykorzystali Mateusz Stencel i jego imiennik Lesiński a także Mariusz Broda. Decathlon Kartuska w obecnym roku nadal nie doświadczył porażki na Gedanii. Do środowej potyczki ze znajdującymi się w tabeli tuż przed nim U.P. Światłość Wiekuista przystępować będzie z pozycji atakującego i zapewne ze świadomością, że przed zespołem bardzo trudne zadanie.